Atletico Madryt kontra FC Barcelona – wielkie emocje na Wanda Metropolitano! Już w niedzielny wieczór czeka nas prawdziwy hit La Liga. Dwie drużyny walczące o mistrzostwo, dwa wielkie nazwiska hiszpańskiego futbolu i tylko jedno pytanie: kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia? Atletico Madryt, osłabione po dramatycznym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, podejmie rozpędzoną Barcelonę, która na wyjazdach radzi sobie ostatnio znakomicie.
Atletico na kolanach po europejskim ciosie
Atletico Madryt przeżyło prawdziwy koszmar w środku tygodnia – po heroicznej walce z Realem Madryt musiało pożegnać się z Ligą Mistrzów, odpadając po serii rzutów karnych. Nie ma co ukrywać – to bolesny cios, który może mieć ogromny wpływ na mentalność piłkarzy Diego Simeone. W dodatku, jeśli spojrzymy na tabelę, sytuacja robi się jeszcze bardziej napięta.
Barcelona jest obecnie o jedno oczko i dwa miejsca wyżej niż Atletico, a to oznacza, że ewentualna porażka „Los Colchoneros” może mocno skomplikować ich szanse na tytuł. Czy gospodarze zdołają się podnieść, czy też Barca zada kolejny cios?
Barcelona – specjalista od wyjazdowych zwycięstw
Drużyna Xaviego prezentuje w ostatnich tygodniach wyborną formę, szczególnie w meczach wyjazdowych. Katalończycy są niepokonani w swoich sześciu ostatnich ligowych starciach na obcych boiskach, przegrali tylko raz w ostatnich dziewięciu meczach wyjazdowych i pewnie zmierzają w stronę kolejnych trzech punktów.
To, co robi wrażenie, to statystyki Barcelony w meczach z czołówką. W spotkaniach z drużynami z TOP 5 La Liga zdobywają średnio trzy bramki na mecz! Jeśli dodamy do tego fakt, że w 18 z ostatnich 20 meczów ligowych „Blaugrana” strzelała przynajmniej jednego gola, to mamy obraz ekipy, która po prostu nie zatrzymuje się w ofensywie.
Obrona Barcelony – mur nie do przejścia?
Nie tylko atak Barcelony robi wrażenie, ale również defensywa funkcjonuje na wysokim poziomie. W ostatnich pięciu meczach Primera Division ekipa Xaviego aż cztery razy zachowała czyste konto. Co więcej, Barcelona nie straciła gola w trzech kolejnych meczach ligowych – to ich najlepsza seria w tym sezonie. Czy to oznacza, że Atletico czeka bezsilna noc pod bramką Ter Stegena?
Mój typ: Barcelona górą!
W mojej ocenie to Barcelona ma większe szanse na wygraną w tym prestiżowym starciu. Atletico, mimo że gra na własnym stadionie, może mieć ogromne problemy po fizycznie wyczerpującym meczu w Lidze Mistrzów. Barcelona jest w gazie, wygrywa regularnie i ma zarówno ofensywne, jak i defensywne atuty, by pokonać ekipę Simeone.
Dlatego typuję wygraną gości, a jeśli miałbym wskazać dokładny wynik – stawiam na 2:0 dla Barcelony. Statystyki wskazują, że w siedmiu z ostatnich dziewięciu ligowych starć tych drużyn przynajmniej jedna z nich nie zdobyła gola, co oznacza, że Atletico może mieć poważne problemy ze sforsowaniem barcelońskiej defensywy.
Czy Atletico Madryt stać na niespodziankę? Czy Barcelona potwierdzi swoją dominację? Odpowiedzi poznamy już w niedzielę wieczorem! Jedno jest pewne – to będzie prawdziwe widowisko!