Data i godzina meczu: Sobota, 22 marca 2025, godz. 20:45
Miejsce: Millennium Stadium, Cardiff
Wielkie emocje w walce o awans na Mistrzostwa Świata! Walia podejmie Kazachstan w swoim pierwszym meczu eliminacyjnym, a podopieczni Craiga Bellamy’ego mają wszelkie argumenty, by sięgnąć po pewne zwycięstwo. Czy Smoki znów pokażą swoją moc? Przyjrzyjmy się faktom i szansom obu drużyn!
Walia na fali – pod wodzą Bellamy’ego rozkwitli!
Nie ma wątpliwości – objęcie stanowiska selekcjonera przez Craiga Bellamy’ego odmieniło grę reprezentacji Walii.Od momentu jego przyjścia Smoki pozostają niepokonane od sześciu spotkań, a ich intensywny styl gry przynosi doskonałe efekty. Ostatnia edycja Ligi Narodów udowodniła, że Walia ma potencjał, by mierzyć wysoko – zespół uplasował się przed Islandią i Turcją, pokazując, że może rywalizować z mocnymi rywalami.
Co istotne, Bellamy nie dokonał wielkich rewolucji kadrowych. Korzysta z piłkarzy, których miał do dyspozycji jego poprzednik, Rob Page, ale potrafił wydobyć z nich to, co najlepsze. Zdecydowana gra w obronie, szybkie przejścia do ataku i wysoka intensywność – to cechy, które definiują dzisiejszą Walię. W takim stylu drużyna będzie chciała rozprawić się z Kazachstanem.
Kazachstan w kryzysie – brak formy i dramatyczna seria!
Goście sobotniego starcia mają poważne powody do niepokoju. Kazachstan jest bez formy, co pokazuje ich tragiczna postawa w ostatnich rozgrywkach Ligi Narodów. Sześć spotkań, sześć porażek i zero zdobytych bramek – taki bilans mówi sam za siebie. Co więcej, ich passa w eliminacjach do Mistrzostw Świata to prawdziwy koszmar: ostatnie 18 meczów bez zwycięstwa!
Defensywa Kazachów jest pełna luk, a ofensywa niemal nie istnieje. W trakcie tych 18 eliminacyjnych spotkań zdobyli zaledwie 11 goli – statystyki, które jasno wskazują na ich niemoc w ataku. Dlatego moim zdaniem Walia nie tylko wygra ten mecz, ale zrobi to bez straty gola.
Mój typ: Pewne zwycięstwo gospodarzy!
Wszystko wskazuje na to, że Walia sięgnie po zwycięstwo do zera. Smoki zagrają u siebie, w świetnej formie i przeciwko rywalowi, który ma ogromne problemy z kreowaniem akcji ofensywnych. W ostatnich czterech meczach u siebie Walia zachowała trzy czyste konta, a teraz ma idealną okazję na kolejne.
Kazachowie przegrali dwa z ostatnich siedmiu spotkań 0:3, dlatego sądzę, że ponowny wynik 3:0 na ich niekorzyść jest bardzo prawdopodobny. Walia będzie chciała wejść w eliminacje z mocnym akcentem, a przy obecnej różnicy klas między tymi drużynami wszystko przemawia za gładkim triumfem gospodarzy.
Przewidywany wynik: Walia 3-0 Kazachstan
Czy Smoki potwierdzą swoją dominację? W sobotni wieczór przekonamy się, czy Kazachstan zdoła w jakikolwiek sposób przeciwstawić się rozpędzonej ekipie Craiga Bellamy’ego. Moim zdaniem – nie ma na to szans. Walia zagra ofensywnie, agresywnie i pewnie sięgnie po komplet punktów!
Czekamy na emocje w Cardiff!