Data: Sobota, 29 marca 2025
Godzina: 18:30
Miejsce: Deutsche Bank Park (dawniej Commerzbank-Arena), Frankfurt
Po przerwie reprezentacyjnej Bundesliga wraca z hukiem, a na początek kibice dostaną naprawdę apetyczne danie. Eintracht Frankfurt podejmuje na własnym stadionie VfB Stuttgart, a ja – jako wielki fan niemieckiej piłki – spodziewam się widowiska pełnego emocji, goli i zwrotów akcji.
Frankfurt – siła ognia, która budzi respekt
Zacznijmy od gospodarzy. Choć Eintracht ostatnio nieco się zachwiał, przegrywając trzy z ostatnich czterech meczów ligowych, to – uczciwie mówiąc – porażki z Bayernem Monachium i Bayerem Leverkusen trudno uznać za kompromitacje. Z tymi gigantami niemieckiej piłki przegrywa prawie każdy. Co więcej, Frankfurt pokazał klasę w Europie, eliminując Ajax i meldując się w ćwierćfinale Ligi Europy. To buduje mentalność zwycięzców – i moim zdaniem może być kluczowe przed sobotnim starciem.
Statystyki mówią same za siebie. Eintracht to trzecia najskuteczniejsza drużyna w Bundeslidze – 54 gole na koncie. Lepsi są tylko Bayern i Leverkusen. To nie przypadek. To drużyna, która uwielbia atakować i potrafi to robić skutecznie. W mojej ocenie – jeśli zachowają tempo z rundy jesiennej – mogą spokojnie mierzyć w TOP4.
Stuttgart – forma w dół, koncentracja na pucharze?
A co z gośćmi? Stuttgart przeżywa wyraźny kryzys. Pięć ostatnich meczów ligowych bez zwycięstwa, zaledwie dwa punkty na piętnaście możliwych i aż 12 straconych bramek – to bilans, który nie napawa optymizmem. Drużyna wygląda na zmęczoną, a defensywa przypomina szwajcarski ser.
Sądzę, że wpływ na ten spadek formy ma również zbliżający się półfinał Pucharu Niemiec z RB Lipsk, który zostanie rozegrany już w środę. W głowach piłkarzy może już krążyć myśl o awansie do finału, zwłaszcza że Stuttgart nie wygrał żadnego krajowego trofeum od 1997 roku. I – moim zdaniem – to może rozproszyć koncentrację w sobotę.
Statystyki, które mówią jasno: Będą gole!
Jeśli szukacie konkretów, oto one:
- W 9 z ostatnich 10 meczów bezpośrednich oba zespoły strzelały gola
- Obie ekipy mają problemy w obronie – Frankfurt również traci bramki, co czyni to spotkanie idealnym kandydatem do BTTS (obie strzelą)
- Stuttgart nie potrafi wygrać od pięciu kolejek, a ich defensywa pęka pod presją
Dlatego myślę, że zobaczymy tu widowisko z kilkoma trafieniami, a Frankfurt – grając u siebie, mając lepszą formę i większą skuteczność – zgarnie komplet punktów
Moje typy
- Zwycięstwo Eintrachtu Frankfurt
- Wynik 3:1 dla gospodarzy
- Obie drużyny strzelą gola – bardzo prawdopodobne
Podsumowanie
To będzie mecz, który – moim zdaniem – dostarczy kibicom sporo emocji. Frankfurt gra ofensywnie, skutecznie i z polotem. Stuttgart wygląda na zmęczony i niepewny. Wszystko wskazuje na to, że gospodarze wrócą z impetem po przerwie reprezentacyjnej i zgarną trzy punkty.
Szykuje się prawdziwy piłkarski rollercoaster!