Data: Wtorek, 26 marca 2025 | 01:00 (czasu polskiego)
Miejsce: Estadio Monumental Antonio Vespucio Liberti, Buenos Aires
Gdy futbolowy świat wstrzymuje oddech, a kibice szykują się na noc pełną emocji, nadchodzi mecz, który elektryzuje jak żaden inny – Argentyna kontra Brazylia. Ten pojedynek to nie tylko walka o punkty w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026. To starcie gigantów, których rywalizacja sięga dekad wstecz. Tym razem jednak, to gospodarze są o krok od celu – wystarczy im jedno zwycięstwo, by przypieczętować awans na turniej w Ameryce Północnej.
Argentyna: mistrzowie świata na wysokich obrotach
Brak Messiego, Lautaro Martíneza i Paulo Dybali? Dla niektórych to katastrofa. Dla Argentyny? To po prostu kolejna przeszkoda do pokonania. I sądzę, że właśnie w tym tkwi siła tej drużyny – niesamowita głębia składu i żelazna dyscyplina w defensywie.
W ostatni weekend pokonali Urugwaj 1:0, mimo braków kadrowych, i zrobili kolejny krok w stronę awansu. W 13 meczach eliminacyjnych stracili zaledwie 7 bramek, z czego aż 9 razy zachowali czyste konto, w tym przy zwycięstwie 1:0 na wyjeździe z Brazylią.
Obrona? Żelbeton. Zespół Lionela Scaloniego to futbolowa forteca – może nie grają efektownie w ataku bez swoich największych gwiazd, ale efektywność i taktyczny rygor robią różnicę.
Brazylia: samba w kryzysie
O ile o Argentynie można mówić w superlatywach, o tyle Brazylia… cóż, to już nie jest ta sama ekipa, co jeszcze kilka lat temu. Cztery porażki w tej kampanii i dopiero trzecie miejsce w tabeli? To nie przystoi “Canarinhos”.
W mojej ocenie, największym problemem drużyny jest chaos w defensywie i bezsilność w ataku – tylko jeden mecz na sześć z czystym kontem, a co jeszcze bardziej uderzające – zero goli w ostatnich czterech meczach z Argentyną. Jak na ekipę, która słynęła z ofensywnej magii, to brzmi wręcz absurdalnie.
Sądzę, że bez powrotu do dawnego błysku i dyscypliny, Brazylijczycy będą musieli się liczyć z kolejnym rozczarowaniem. A Estadio Monumental to nie miejsce, gdzie łatwo o odkupienie.
Moje typy na mecz: Argentyna – Brazylia
Ten mecz nie zapowiada się na festiwal goli, ale na taktyczną szachownicę, w której Argentyna zagra jak doświadczony mistrz, a Brazylia – jak zawodnik szukający formy. Dlatego typuję zwycięstwo Argentyny – gospodarze są pewniejsi, skuteczniejsi i mają przewagę mentalną po serii bez porażki z Brazylią.
Moim zdaniem padnie wynik 1:0 – zgodnie z trendem w ich ostatnich starciach. Julian Alvarez – strzelec bramki – napastnik błyszczy w Atletico, a w kadrze jest obecnie liderem pod względem zdobytych goli. W mojej ocenie, to on może dać Albicelestes kolejny triumf.
Podsumowanie: Argentyna jedną nogą w mundialu?
To nie będzie tylko kolejny mecz eliminacyjny. To będzie bitwa o honor, prestiż i awans. Argentyna – choć osłabiona – ma wszystko, by po raz kolejny zatriumfować nad Brazylią, zwłaszcza w domowej twierdzy w Buenos Aires.
Myślę, że czeka nas intensywna noc, pełna nerwów i detali, które zadecydują o końcowym wyniku. Ale jeśli miałbym postawić wszystko na jedną kartę – to byłaby to Argentyna. Bo to zespół, który wie, jak wygrywać nawet wtedy, gdy warunki nie są idealne. I sądzę, że to właśnie dlatego zobaczymy ich na mundialu już we wtorek.