Bundesliga, 29 marca 2025, godz. 15:30 – Allianz Arena, Monachium
W sobotnie popołudnie serca kibiców Bundesligi znów zabiją mocniej. Na murawę Allianz Areny wybiegną zawodnicy Bayernu Monachium i St. Pauli, a choć faworyt tego starcia wydaje się oczywisty, historia ostatnich tygodni mówi nam jasno: to nie będzie spacerek dla Bawarczyków.
Bayern – lider z zadyszką
Na papierze wszystko wygląda klarownie – Bayern przewodzi stawce w Bundeslidze, a do meczu z zespołem z dołu tabeli przystępuje jako murowany faworyt. Ale, i to trzeba podkreślić, ostatnie występy zespołu Thomasa Tuchela nie napawają optymizmem.
Remis 0:0 z Unionem Berlin oraz szokująca porażka 2:3 z Bochum – oba mecze przeciwko ekipom z dolnej części tabeli – sprawiają, że lider Bundesligi traci impet, a presja z tyłu, szczególnie ze strony Bayeru Leverkusen, tylko rośnie.
W mojej ocenie, Bayern wciąż ma jakość, by wygrywać takie mecze, ale brakuje mu świeżości, koncentracji i – co najważniejsze – skuteczności w defensywie. A to może być kluczowe w starciu z walczącym o życie St. Pauli.
St. Pauli – drużyna, która nie pęka przed gigantami
Choć St. Pauli okupuje 15. miejsce w tabeli, tuż nad strefą barażową, to zespół prowadzony przez Alexandra Blessina pokazuje, że nie zamierza łatwo składać broni. Cztery punkty w ostatnich dwóch meczach ligowych to jasny sygnał – oni jeszcze powalczą.
I trzeba to powiedzieć wprost – St. Pauli to nie chłopcy do bicia. Z 15 porażek w tym sezonie tylko jedna zakończyła się różnicą większą niż dwóch bramek! Co więcej, aż siedem przegranych spotkań to minimalne porażki jednym golem, w tym listopadowa przegrana 0:1 z Bayernem.
Dlatego sądzę, że i tym razem zespół z Hamburga może sprawić Bayernowi więcej problemów, niż wielu się spodziewa. Ich solidność, dyscyplina taktyczna i nieustępliwość mogą sprawić, że lider Bundesligi znów się zgrzyta zębami z frustracji.
Co nas czeka w sobotę? Moje typy na mecz
W mojej opinii, Bayern – grający u siebie i zdeterminowany, by zatrzeć złe wrażenie sprzed przerwy reprezentacyjnej – ostatecznie zgarnie trzy punkty. Ale, uwaga – nie będzie to łatwy triumf.
Typuję wynik 2:1 dla Bayernu, który – choć ma potencjał, by rozstrzelać każdego – w ostatnich tygodniach miewa ogromne problemy z przełamaniem zorganizowanych defensyw. Taki rezultat daje też wartościowy typ w kontekście zakładu na St. Pauli z handicapem +2, co – moim zdaniem – ma spory sens, jeśli przyjrzymy się ich stylowi gry i historii wyników.
Statystyki, które robią różnicę:
- Bayern nie wygrał żadnego z ostatnich dwóch ligowych spotkań
- St. Pauli zdobyło 4 punkty w dwóch ostatnich meczach
- Tylko jedna z 15 porażek St. Pauli miała różnicę ponad dwóch goli
- Poprzednie starcie zakończyło się skromnym 1:0 dla Bayernu
Podsumowanie
Myślę, że kto liczy na jednostronny festiwal bramek w wykonaniu Bayernu, może się rozczarować. St. Pauli to zespół, który umie cierpieć, bronić i wyczekiwać swojego momentu. A że Bayern ostatnio zdaje się nie być w najlepszej formie – nie zdziwię się, jeśli do samego końca kibice na Allianz Arenie będą trzymać kciuki z niepokojem.
Typ na wynik: Bayern Monachium 2:1 St. Pauli
Typ z handicapem: St. Pauli +2
Sobota, 29 marca, godzina 15:30 – Allianz Arena. Ten mecz może zaskoczyć bardziej, niż myślisz.