Data: Poniedziałek, 31 marca 2025
Godzina: 20:30
Miejsce: Estadio Nuevo Mirandilla, Cadiz
Twierdza Cadiz – dom nie do zdobycia?
Nie ma co ukrywać – Cadiz na własnym boisku to zupełnie inna drużyna. W ostatnich 10 spotkaniach przed własną publicznością aż sześciokrotnie wychodzili zwycięsko, a niedawne zwycięstwo nad wiceliderem, Mirandes, to sygnał, że ekipa z Andaluzji poważnie myśli o walce o awans.
Moim zdaniem Estadio Nuevo Mirandilla stanie się dla gości prawdziwym piekłem. W mojej ocenie kluczowe będzie tu zderzenie solidności defensywnej Cadizu z kompletnym brakiem stabilności po stronie Eibaru w meczach wyjazdowych.
Eibar – wyjazdowy koszmar trwa
Trzeba to powiedzieć wprost – Eibar poza domem to cień drużyny z meczów u siebie. Na 16 dotychczasowych wyjazdów w tym sezonie Segunda Division, wygrali zaledwie trzy, dziewięciokrotnie schodząc z boiska pokonani i notując cztery remisy. Myślę, że trudno przy takich liczbach mówić o równym pojedynku.
Owszem, ostatnio zaliczyli trzy zwycięstwa w czterech meczach, w tym ważne 2:1 z Huescą, ale to wszystko działo się na własnym stadionie. W delegacjach są bezradni – i moim zdaniem właśnie to przechyli szalę na korzyść Cadizu.
Obrona Cadizu kontra bezsilność Eibaru
Nie dość, że Cadiz u siebie punktuje regularnie, to jeszcze ich defensywa jest jedną z najmocniejszych w lidze. Średnio tracą zaledwie 0.87 gola na mecz domowy, co pokazuje, że nie tylko atakiem, ale i murem w tyłach budują swoją pozycję.
Z kolei Eibar nie potrafi zdobywać bramek na wyjazdach – aż 56% meczów wyjazdowych kończyli bez trafienia. Dlatego sądzę, że zakład „obie drużyny strzelą” nie ma tu większego sensu. Bardziej prawdopodobny jest czysty wynik dla gospodarzy.
Moje typy na mecz Cadiz – Eibar
Typuję zwycięstwo Cadizu – kursy w okolicach 2.25 wyglądają naprawdę apetycznie, biorąc pod uwagę formę obu zespołów.
Dokładny wynik: 2:0 dla Cadizu – kurs 9.50 odzwierciedla nie tylko ich skuteczność, ale też problemy Eibaru w ataku.
W mojej ocenie Cadiz wygra ten mecz pewnie, bez zbędnych nerwów. Są w gazie, grają u siebie, mają solidną obronę i atut kibiców. Eibar? Ich seria porażek na wyjazdach raczej nie zakończy się w Andaluzji. To spotkanie może być dla nich kolejnym bolesnym przypomnieniem, że bez punktów z wyjazdów trudno marzyć o czymkolwiek więcej niż środek tabeli.
Dlatego sądzę, że poniedziałkowy wieczór będzie należał do żółto-niebieskich.