30 marca 2025, godz. 15:00 | Stadio Artemio Franchi, Florencja
W niedzielne popołudnie oczy kibiców Serie A skierują się na malowniczą Florencję, gdzie miejscowa Fiorentina podejmie walczącą o mistrzowski tytuł Atalantę. To spotkanie zapowiada się na prawdziwy festiwal ofensywy, a statystyki i forma obu ekip tylko potęgują napięcie przed pierwszym gwizdkiem.
Atalanta – marsz po tytuł czy chwila zawahania?
Zespół Gian Piero Gasperiniego zakończył poprzednią kolejkę ligową bolesną porażką 0:2 z Interem, co zepchnęło ich na sześciopunktowy dystans od lidera. To była bolesna lekcja, ale – w mojej ocenie – także znak ostrzegawczy, że margines błędu dla drużyny z Bergamo powoli się kończy.
I choć Atalanta zawiodła przed przerwą reprezentacyjną, na wyjazdach są niemal bezbłędni – 10 zwycięstw i tylko dwie porażki w 15 meczach mówi samo za siebie. To nie jest drużyna, która się poddaje – to ekipa, która wie, jak się podnieść.
Fiorentina – domowy bastion nie do przełamania?
Ale nie zapominajmy, że Stadio Artemio Franchi to w ostatnich tygodniach prawdziwa twierdza. Fiorentina, obecnie ósma w tabeli, zaledwie pięć punktów za czołową czwórką, wygrała cztery z ostatnich pięciu spotkań u siebie.
I to nie byle jakich zwycięstw – mowa o efektownym 3:0 z Interem oraz takim samym pogromie przeciwko Juventusowi. W mojej ocenie to dowód, że ekipa Vincenzo Italiano jest w stanie postawić się każdemu, kto zawita do Florencji.
Gole, gole i jeszcze raz gole – tego meczu nie można przegapić
Obie drużyny znają się jak łyse konie i lubią urządzać sobie strzeleckie pojedynki. W czterech z ostatnich pięciu ich spotkań padło dokładnie pięć bramek. Warto przypomnieć wrześniowe starcie z obecnego sezonu, gdy Atalanta zwyciężyła 3:2 – i właśnie ten wynik pojawił się również w ich poprzednim meczu bezpośrednim.
Fiorentina to zespół, który w 10 z ostatnich 14 ligowych spotkań kończył mecz z wynikiem powyżej 2.5 gola. Atalanta? Oni w ostatnich czterech meczach wyjazdowych strzelili aż 16 bramek. To naprawdę robi wrażenie.
Dlatego sądzę, że kibice mogą się spodziewać otwartego meczu, pełnego tempa, akcji i przede wszystkim – bramek. Dla mnie to wręcz książkowy przykład spotkania z potencjałem na over 2.5 gola.
Moje typy: Czas na piłkarską kanonadę
Patrząc na to, co dzieje się z obiema drużynami – na ich formę, ambicje, styl gry i historię bezpośrednich starć – typuję zwycięstwo Atalanty 3:2. To powtórka z września, ale – w mojej ocenie – całkowicie realna. Bergamo musi gonić czołówkę, a Fiorentina zagra bez kompleksów.
Moje główne typy na to spotkanie:
- Powyżej 2.5 gola w meczu – ten mecz pachnie festiwalem bramek!
- Dokładny wynik 3:2 dla Atalanty – powtórka z rozrywki?
- Obie drużyny strzelą gola – bo przecież tak było w 14 z ostatnich 18 ich meczów!
Podsumowanie: Emocje gwarantowane
To będzie mecz, który może mieć kolosalne znaczenie w kontekście walki o Ligę Mistrzów, a być może nawet o mistrzostwo. Fiorentina ma coś do udowodnienia, Atalanta nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów. Moim zdaniem szykuje się spotkanie, o którym będziemy mówić jeszcze długo po końcowym gwizdku.
Nie przegapcie – niedziela, 30 marca, godzina 15:00. Florencja szykuje się na piłkarską ucztę!