Data i godzina meczu: 20 marca 2025, godz. 20:45
Miejsce: Stadion Karaiskakis, Pireus
Grecja i Szkocja stają naprzeciw siebie w kluczowym starciu barażowym Ligi Narodów UEFA. Stawką jest pozostanie w elicie europejskiej piłki, a obie drużyny mają coś do udowodnienia. Czy Grecy utrzymają swoją imponującą formę na własnym terenie, czy Szkoci znajdą sposób, by przełamać swój wyjazdowy impas? Moim zdaniem, to spotkanie ma wszystkie cechy emocjonującego widowiska!
Grecja – ekipa na fali
Gospodarze są w świetnej formie. Sześć zwycięstw w ostatnich siedmiu meczach mówi samo za siebie. Co więcej, ich defensywa to prawdziwy mur – w pięciu z tych spotkań zachowali czyste konto. Nieprzypadkowo zdobyli tyle samo punktów co Anglia w grupie B, a ich największym osiągnięciem było pamiętne zwycięstwo 2:1 na Wembley.
Obrona Grecji to obecnie jeden z najmocniejszych punktów zespołu. W ostatnich siedmiu meczach tylko Anglia znalazła sposób na pokonanie greckiego bramkarza. To wyraźny sygnał, że Szkoci będą musieli sięgnąć do głębokich rezerw kreatywności, jeśli chcą coś ugrać.
Szkocja wciąż na krawędzi
Podopieczni Steve’a Clarke’a byli w poważnych tarapatach po fatalnym początku kampanii – trzy porażki z rzędu, co tylko pogłębiło ich wyjazdową niemoc. Wydawało się, że ich szanse na utrzymanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów są zerowe.
Jednakże, Szkoci pokazali charakter, wygrywając z Polską i Chorwacją oraz wyrywając cenny remis z Portugalią. Dzięki tym wynikom wciąż pozostają w grze, choć przed nimi ekstremalnie trudne zadanie.
Martwią statystyki z meczów wyjazdowych – sześć porażek w ostatnich dziewięciu spotkaniach na obcym tereniemówi samo za siebie. Co prawda, Szkoci zdobywali bramki w 10 z 12 ostatnich delegacji, ale czy na pewno uda im się sforsować tę grecką defensywną machinę? Osobiście mam co do tego duże wątpliwości.
Mój typ na mecz
Wszystko wskazuje na to, że to Grecja ma przewagę. Ich stabilność w obronie, skuteczność w ataku i świetna forma w ostatnich miesiącach każą sądzić, że zgarną oni zwycięstwo na własnym stadionie.
Typuję zwycięstwo Grecji – uważam, że 2:0 dla gospodarzy to najbardziej prawdopodobny wynik. Szkocja walczy, ale w mojej ocenie nie znajdzie wystarczająco dużo argumentów, by złamać grecką organizację gry.
Jedno jest pewne – czeka nas mecz pełen emocji, gdzie stawką jest przyszłość obu zespołów w europejskiej elicie. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko? Przekonamy się już w czwartek wieczorem!