Data: Niedziela, 23 marca 2025 | Godzina 15:00
Miejsce: Boris Paichadze Dinamo Arena, Tbilisi
Gruzja rozgrzana do czerwoności, Armenia szuka cudu – oto jak w skrócie można zapowiedzieć nadchodzące starcie w ramach Ligi Narodów. Po efektownym 3:0 dla Gruzji w pierwszym meczu, rewanż w Tbilisi ma wszelkie papiery na to, by dostarczyć kibicom kolejnych emocji. Moim zdaniem szykuje się otwarty mecz z bramkami po obu stronach, choć faworyt pozostaje ten sam.
Gruzja – dominacja bez dwóch zdań
Czwartkowy mecz w Erywaniu to była prawdziwa demonstracja siły ze strony Gruzinów. Trzy gole strzelone na wyjeździe, pełna kontrola wydarzeń na boisku i niemal niezachwiana pewność siebie. W mojej ocenie to spotkanie było nie tylko pokazem skuteczności, ale też potwierdzeniem, że ta drużyna zasługuje na grę w wyższej dywizji Ligi Narodów.
Co ciekawe, mimo wygranej do zera na wyjeździe, Gruzja ma tendencję do tracenia bramek u siebie – w fazie grupowej Ligi Narodów rywale strzelali w Tbilisi w każdym meczu. To może mieć spore znaczenie przy typowaniu wyniku rewanżu.
Armenia – upadek wojownika?
Zespół z Armenii przyjeżdża do Tbilisi z nożem na gardle. Sześć porażek w ostatnich ośmiu meczach wyjazdowychmówi samo za siebie. Ale – i tu warto się zatrzymać – w czterech z ostatnich pięciu takich spotkań strzelali gole. Sądzę, że to może być kluczowe, jeśli chodzi o zakład na „obie drużyny strzelą”.
Chociaż ofensywa Ormian nie błyszczy u siebie, to na wyjazdach potrafią zaskakiwać, co tylko podnosi temperaturę przed niedzielnym meczem.
Statystyki, które nie kłamią
- Gruzja straciła gola w każdym domowym meczu fazy grupowej Ligi Narodów
- Armenia strzelała w 4 z 5 ostatnich meczów wyjazdowych
- 6 porażek Armenii w ostatnich 8 spotkaniach poza domem
- Gruzja miała najwyższy współczynnik Expected Goals (xG) w swojej grupie
To wszystko prowadzi mnie do jednego wniosku: obie drużyny strzelą wygląda jak rozsądny typ, a Gruzja mimo wszystko powinna ten mecz wygrać – może 2:1? Taki wynik byłby naturalnym rozwinięciem pierwszego starcia i odzwierciedleniem różnicy klas między zespołami, z jednoczesnym uznaniem ambicji Armenii.
Moje typy na Gruzja – Armenia:
- Obie drużyny strzelą gola – forma Gruzji w defensywie u siebie i skuteczność Armenii na wyjazdach wskazują, że warto to rozważyć.
- Wynik końcowy: Gruzja 2:1 – gospodarze są po prostu lepsi, ale nie sądzę, by znów zagrali „na zero z tyłu”.
Na zakończenie…
W mojej ocenie Gruzja ma wszystko, by przypieczętować awans – grają u siebie, są w gazie, mają lepszy skład i większe ambicje. Ale Armenia nie położy się na murawie. Spodziewam się bramek, walki i widowiska, które warto będzie śledzić z zapartym tchem.
23 marca o 15:00 – notujcie w kalendarzach. Ten mecz zapowiada się naprawdę interesująco!