Data: Niedziela, 23 marca 2025 r.
Godzina 20:45
Miejsce: Estadio Santiago Bernabéu, Madryt
Wszystko wskazuje na to, że niedzielny wieczór w Madrycie zapowiada się jako prawdziwa uczta dla kibiców futbolu. Hiszpania podejmuje Holandię w rewanżowym starciu ćwierćfinałowym Ligi Narodów UEFA – a po pierwszym meczu, zakończonym emocjonującym remisem 2:2, nie sposób przewidzieć, kto zamelduje się w półfinale. Jedno jest pewne: będzie gorąco, widowiskowo i głośno!
Remis, który rozgrzał atmosferę
Pierwsze spotkanie tych dwóch europejskich potęg pokazało, że nie będzie miejsca na kalkulacje. Holendrzy grali ostro, czasami nawet zbyt ostro – co przypłacił Jorrel Hato, który wyleciał z boiska z czerwoną kartką. A kiedy wydawało się, że Oranje dowiozą zwycięstwo, do akcji wkroczył niezawodny Mikel Merino, wyrównując w 93. minucie. Ten gol nie tylko wyrównał stan rywalizacji, ale również dodał pikanterii przed rewanżem w Madrycie.
W mojej ocenie to właśnie taki finał pierwszego starcia sprawia, że w niedzielę możemy się spodziewać futbolowego spektaklu z prawdziwego zdarzenia.
Gole, gole i jeszcze raz… gole!
Jeśli ktoś szuka defensywnej partii szachów – to nie tutaj. Patrząc na formę obu ekip, typuję mecz z dużą liczbą bramek. Statystyki mówią same za siebie:
- 6 z ostatnich 9 meczów Holandii w Lidze Narodów kończyło się wynikiem powyżej 3.5 gola,
- Hiszpania wygrała 7 z ostatnich 9 spotkań, strzelając aż 16 bramek w ostatnich 6 meczach.
To nie są przypadkowe liczby – to trend, który w mojej opinii powinien się utrzymać również na Bernabéu. Sądzę, że obie drużyny postawią na ofensywę, bo remis w pierwszym meczu sprawia, że nie ma już miejsca na ostrożność.
Hiszpania gotowa na triumf?
Oczywiście, Hiszpania będzie musiała radzić sobie bez młodego defensora Paua Cubarsiego, który doznał kontuzji w Rotterdamie. Najpewniej jego miejsce zajmie Dean Huijsen, stoper Bournemouth, który mimo młodego wieku zbiera dobre recenzje na Wyspach. Czy to osłabienie? Tak, ale sądzę, że nie na tyle, by wpłynąć na wynik końcowy.
Dlaczego? Bo Hiszpania w ofensywie jest obecnie jednym z najbardziej dynamicznych zespołów na świecie. A Lamine Yamal to – moim zdaniem – nie tylko największy talent swojego pokolenia, ale już teraz kluczowy zawodnik La Roja. Jego dryblingi, szybkość i nieprzewidywalność sprawiają, że obrona rywala nigdy nie może spać spokojnie.
Typy redakcji
W mojej opinii Hiszpania ma wszystko, by przejąć kontrolę nad tym meczem i zwyciężyć. Grają u siebie, mają formę, głód sukcesu i wsparcie kibiców. Typuję wynik 3:1 dla Hiszpanów, z uwzględnieniem tego, że Holandia, mimo ofensywnego potencjału, w ostatnich sześciu spotkaniach wygrała tylko raz. To nie jest przypadek, to sygnał ostrzegawczy dla drużyny Ronalda Koemana.
Jeśli ktoś szuka dodatkowego typu – ponad 3.5 gola w meczu to moim zdaniem naprawdę rozsądna i poparta statystykami opcja.
Podsumowanie
To nie będzie zwykły mecz. To będzie bitwa o półfinał, starcie z historią, ambicją i wielką stawką. A gdy w jednej drużynie gra Lamine Yamal, a w drugiej Memphis Depay czy Cody Gakpo – emocje są gwarantowane.
Dlatego myślę, że warto zarezerwować sobie ten wieczór. Bo to może być jeden z najlepszych meczów tej edycji Ligi Narodów.