Data i godzina meczu: niedziela, 30 marca 2025, godz. 14:30 | Philips Stadion, Eindhoven
PSV niepokonane w domu od ponad roku – twierdza Philips Stadion trwa!
Zacznijmy od konkretów. PSV Eindhoven to prawdziwy domowy potwór – nie przegrali w lidze na własnym stadionie od listopada 2022 roku. Mówimy tu o 40 kolejnych meczach bez porażki, co samo w sobie brzmi imponująco, ale w kontekście starcia z odwiecznym rywalem z Amsterdamu – nabiera jeszcze większego znaczenia.
W mojej ocenie ta dominacja u siebie będzie kluczowa. Zwłaszcza że ostatnie dwa mecze domowe przeciwko Ajaxowi PSV wygrało w przekonującym stylu – 5:2 i 3:0. To nie są wyniki przypadkowe. To dowód, że drużyna z Eindhoven wie, jak pokonać Ajax, szczególnie przy wsparciu rozgorączkowanego tłumu na Philips Stadion.
Ajax – huśtawka formy i defensywne luki
Ajax to wciąż wielkie nazwisko, ale obecna forma zespołu z Amsterdamu to prawdziwa sinusoida. Z czterech ostatnich spotkań ligowych przegrali dwa i jedno zremisowali, co wyraźnie pokazuje, że nie są w optymalnej dyspozycji.
Ich defensywa – kiedyś znak firmowy – dziś pozostawia wiele do życzenia. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wyniki: 4:1 i 2:1 z Eintrachtem Frankfurt w Lidze Europy oraz remis z AZ Alkmaar, w którym musieli dwukrotnie gonić wynik.
Myślę, że to spotkanie nie będzie wyjątkiem – Ajax może i ma potencjał ofensywny, ale linia obrony trzeszczy w szwach, co PSV z pewnością zechce wykorzystać.
Noa Lang – człowiek z misją
Jeśli miałbym wskazać jednego zawodnika, który może zrobić różnicę w tym meczu – stawiam na Noę Langa. Ten skrzydłowy to piłkarz z charakterem, emocją i temperamentem, a przeciwko swojemu byłemu klubowi gra, jakby miał coś do udowodnienia. I właśnie dlatego sądzę, że w niedzielę wyjdzie na boisko z dodatkowym ogniem w oczach.
Lang strzelił trzy gole w pięciu ostatnich meczach PSV, a w starciu z niepewnym Lucasem Rosą na prawej stronie Ajaxu może mieć sporo swobody. W moich oczach – idealny kandydat do zdobycia bramki.
Sytuacja kadrowa – jeden problem, ale bez wpływu na układ sił
W PSV pojawił się niepokojący sygnał – przypadek gruźlicy wśród zawodników. Na szczęście dotyczy to jedynie Lucasa Pereza, który od swojego transferu zagrał zaledwie 16 minut. Krótko mówiąc – nie jest to strata, która mogłaby zachwiać drużyną Petera Bosza.
Wręcz przeciwnie – w moim odczuciu drużyna jest głodna sukcesu, zmotywowana i gotowa, by odzyskać kontrolę nad ligą.
Moje typy na hit kolejki Eredivisie
To będzie mecz pełen emocji, ofensywnej piłki i – jak sądzę – sporej liczby goli. PSV gra u siebie, jest w znakomitej formie i ma atuty, których Ajaxowi w tej chwili wyraźnie brakuje. Stawiam na wygraną gospodarzy 2:1, ale nie zdziwię się, jeśli obie drużyny wpiszą się na listę strzelców – w końcu w ich ostatnich bezpośrednich starciach gole padały często i gęsto.
- Mój typ: PSV wygra i obie drużyny strzelą gola
- Rezultat: 2:1 dla PSV
- Strzelec bramki: Noa Lang
Podsumowanie – mecz, który może wszystko zmienić
Jeśli PSV wygra, strata do Ajaxu zmniejszy się do trzech punktów – a to oznacza, że walka o tytuł znów będzie otwarta i pełna napięcia. To nie tylko walka o trzy punkty – to pojedynkowa wojna o prestiż, dominację i przyszłość sezonu.
W mojej ocenie – PSV ma wszelkie argumenty, by wygrać ten klasyk. A Ty? Zasiądź wygodnie, bo to będzie prawdziwa futbolowa uczta!