Data i godzina meczu: piątek, 28 marca 2025, godz. 20:45
Stadion: Stade de la Meinau (Strasbourg)
Ligue 1 serwuje nam kolejny piątkowy klasyk, który – moim zdaniem – zapowiada się na prawdziwą ucztę dla fanów ofensywnego futbolu. Gdy Strasbourg podejmuje u siebie Lyon, możemy być niemal pewni jednego: emocji nie zabraknie. Obie drużyny są w gazie, obie mają chrapkę na miejsca premiowane grą w europejskich pucharach i obie… strzelają aż miło.
W tabeli dzieli je zaledwie dwa punkty, co tylko podgrzewa atmosferę wokół tego spotkania. A jeśli dodamy do tego liczby – a liczby, jak wiemy, nie kłamią – to szykuje się wieczór pełen piłkarskich fajerwerków.
Strasbourg w natarciu – niepokonani od sześciu kolejek
Zespół z Alzacji idzie jak burza. Trzy zwycięstwa z rzędu, sześć meczów bez porażki, a co najważniejsze – ogromna pewność siebie. W mojej ocenie, gospodarze właśnie teraz złapali idealny rytm. Ich forma domowa również budzi respekt – w ośmiu z dwunastu meczów na Stade de la Meinau obie drużyny trafiały do siatki, co pokazuje, że na tym stadionie raczej nie ma miejsca na nudę.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje Emanuel Emegha – 11 goli w Ligue 1 i coraz większa pewność siebie tego młodego snajpera. To zawodnik, który może przesądzić o losach meczu – i sądzę, że będzie miał coś do powiedzenia również w piątkowy wieczór.
Lyon: przebudzenie lwa i ofensywna eksplozja
Jeśli ktoś sądził, że OL już niczego wielkiego nie pokaże w tym sezonie, to był w błędzie. Pięć kolejnych zwycięstw we wszystkich rozgrywkach? Proszę bardzo. 13 bramek w ostatnich czterech meczach? Jeszcze lepiej.
Rayan Cherki, Ernest Nuamah, Thiago Almada i Georges Mikautadze tworzą ofensywny kwartet, który potrafi rozmontować każdą defensywę. A przecież nie zapominajmy o Alexandrze Lacazette’cie, który już dziesięciokrotnie trafiał do siatki w tym sezonie.
W mojej ocenie, Lyon nie tylko wrócił do formy, ale wręcz stał się jednym z najgroźniejszych zespołów w ofensywie na tym etapie sezonu. Ich mecze to gwarancja bramek – średnia 3,19 gola na mecz mówi sama za siebie.
Typy na mecz: bramki, bramki i jeszcze raz… bramki
Wszystko wskazuje na to, że piątkowe starcie będzie ofensywnym widowiskiem z obu stron. Gospodarze strzelają i tracą, goście – podobnie. W pięciu z ostatnich siedmiu meczów Lyonu obie drużyny zdobywały bramki, a osiem z ostatnich dziewięciu spotkań kończyło się wynikiem over 2.5 gola. To nie jest przypadek – to trend.
Dlatego moim zdaniem najlepszym typem na ten mecz jest: Obie drużyny strzelą gola i padnie więcej niż 2.5 gola w meczu
A jeśli ktoś szuka odważniejszego zakładu z konkretnym wynikiem – remis 2:2 wydaje się rozsądną propozycją. Te drużyny są do siebie bardzo zbliżone, forma obu jest wysoka, a remis z fajerwerkami bramkowymi byłby idealnym zakończeniem piątkowego wieczoru.
Podsumowanie: Dlaczego warto oglądać Strasbourg – Lyon?
- Obie drużyny walczą o europejskie puchary
- Strasbourg nie przegrał od sześciu spotkań
- Lyon wygrał pięć ostatnich meczów
- Oba zespoły regularnie trafiają do siatki
- Średnia goli w meczach Lyonu to ponad 3 bramki na spotkanie
W mojej ocenie, to jeden z najciekawszych meczów tego weekendu w Ligue 1. Nie tylko ze względu na tabelę, ale przede wszystkim ze względu na formę obu ekip i styl gry, który gwarantuje widowisko.
Dlatego nie przegapcie tego starcia – piątek, 20:45, Stade de la Meinau. To może być prawdziwa bramkowa uczta!