Data meczu: niedziela, 30 marca 2025
Godzina: 18:30
Stadion: Estadio de Mestalla, Walencja
Walka o przetrwanie kontra marsz ku Europie
Valencia to klub z wielkimi tradycjami, ale aktualnie bardziej skupiony na przetrwaniu niż świętowaniu. Zaledwie jeden punkt nad strefą spadkową to sytuacja, która nie przystoi ekipie z Mestalla. Zespół potrzebuje punktów jak tlenu, a własny stadion był ostatnio ich prawdziwą twierdzą – cztery wygrane w ostatnich pięciu spotkaniach domowych dają im solidne oparcie.
Z kolei Mallorca, prowadzona przez Jagobę Arrasate, zaskakuje in plus. Choć ich ostatnie mecze często kończą się remisami – cztery podziały punktów w sześciu ostatnich kolejkach – to fakt, że pozostają niepokonani i mają tylko cztery punkty straty do europejskich miejsc, sprawia, że nie mogą być ignorowani.
W mojej ocenie to będzie starcie dwóch różnych ambicji: strachu przed spadkiem kontra głodu sukcesu. I to sprawia, że warto ten mecz obejrzeć od pierwszego gwizdka.
Historia mówi jasno: remis na horyzoncie?
Jeśli spojrzymy na bezpośrednie pojedynki tych ekip, wyłania się ciekawy obraz. Dwa z trzech ostatnich spotkań między Valencią a Mallorcą zakończyły się remisami. Obie drużyny prezentują obecnie bardzo podobny styl – nie brakuje im ambicji, ale często brakuje skuteczności, by rozstrzygnąć mecze na swoją korzyść.
Oto kilka faktów, które warto znać przed tym meczem:
- Obie drużyny strzelały gole w czterech z ostatnich pięciu meczów Valencii.
- W sześciu ostatnich spotkaniach Mallorki również obie drużyny trafiały do siatki.
- W czterech z tych meczów Mallorca zremisowała.
Dlatego sądzę, że opcja „obie drużyny strzelą” to zdecydowanie najbezpieczniejszy wybór. Forma ofensywna i jednocześnie luki w defensywie wskazują, że gole po obu stronach są bardzo prawdopodobne.
Muriqi – kosowski kat defensorów
Jednym z bohaterów nadchodzącego spotkania może być Vedat Muriqi. Napastnik reprezentacji Kosowa ma za sobą fenomenalny występ w Lidze Narodów, gdzie ustrzelił hat-tricka przeciwko Islandii. Co więcej, przed przerwą reprezentacyjną zdobył cztery gole w sześciu meczach dla Mallorki.
Moim zdaniem Muriqi to obecnie jeden z najbardziej niebezpiecznych napastników w lidze, a jego fizyczność i skuteczność w polu karnym mogą napsuć sporo krwi defensorom Valencii. Typuję go jako świetnego kandydata do zdobycia bramki w tym meczu.
Moje typy na mecz Valencia – Mallorca
- Obie drużyny strzelą (BTTS – YES) – biorąc pod uwagę ostatnie statystyki, ten zakład wydaje się bardzo solidny.
- Remis 1:1 – scenariusz, który w mojej opinii pasuje do aktualnej formy obu zespołów.
- Vedat Muriqi strzeli gola (anytime scorer) – typ oparty na formie i pewności siebie napastnika Mallorki.
Podsumowanie
To nie będzie zwykły ligowy mecz. To będzie pojedynek, w którym każda akcja może mieć znaczenie dla końcowego układu tabeli. Valencia gra o przetrwanie, Mallorca o marzenia. Na papierze nie ma zdecydowanego faworyta, ale sądzę, że zobaczymy emocjonujące widowisko, pełne walki, spięć i – miejmy nadzieję – także bramek.
W mojej ocenie to spotkanie, którego nie można przegapić. Zapowiada się niedzielny wieczór pełen napięcia na Mestalla!